May 16
nie każdemu się udaje za pierwszym razem i mi również się nie udało. Poległem na mieście po prawie 2 godzinach czekania przystąpiłem do egzaminu. Najpierw przegląd samochodu, potem jazda po łuku do przodu i do tyłu. Następnie górka której się najbardziej obawiał z manewrów na placu. Ucieszony że część za mną wyjechałem na miasto
. Niestety nie na długo po jakiś 15 min następnej jazdy Egzaminator mi podziękował…
Następny termin mam 9 lipca 2008 więc tylko czekać. Mam nadzieję że będzie lepiej bo jestem już bogatszy o doświadczenia z dzisiejszego egzaminu. Oczywiście pozdrowienia dla wszystkich zdających.. szerokiej drogi
Ciekawe tylko czy Kamila zdała…